Jestem osobą bardzo roztrzepaną, i często nie myślę w ogóle o konsekwencjach swoich czynów. Wiem, że nie mogę zbyt długi przebywać na słońcu, ponieważ mi to szkodzi. Jestem albinosem i każde dłuższe zetknięcie ze słońcem powoduje, że robię się czerwona, jestem narażona na poparzenia słoneczne,i wyskakują mi piegi.

Kosmetyczka i moja czerwona twarz

Salon kosmetyczny ŁódźKtóregoś dnia, chciałam posiedzieć ze znajomymi w ich ogródku. Wszyscy się opalali, więc też nie chciałam być gorsza. Udawałam chojraka i nawet kapelusza na głowę nie nałożyłam. Wystarczyła chwila, i już poczułam pierwsze problemy. Dostałam wyprysków, twarz stała się czerwona. Taki efekt mógł utrzymywać się do kilku dni, więc czym prędzej wyszukałam salon kosmetyczny Łódź, który będzie mógł jak najszybciej mi pomóc. Potrzebowałam przede wszystkim jakiejś maseczki z alg, bo one działają na podrażnienia, i łagodzą obrzęki i zaczerwienioną twarz. Później jakaś ampułka z witaminą c by się przydała, bo ona też działanie ma  rozjaśniające, więc musiałabym z tego skorzystać. Czym prędzej pognałam do salonu w Łodzi, który akurat miał wolne miejsce, bo jakaś pani odwołała wizytę w ostatniej chwili. Nieźle się załatwiłam, błagałam tylko, aby panie mi jak najszybciej pomogły. One już dobrze wiedziały, co robić w takiej sytuacji. Nałożyły mi specjalne kompresy z witaminami, coś z jakimś mlekiem, co również pomaga na poparzenia słoneczne. No i oczywiście algi. Gdy mi je nałożono, od razu poczułam delikatny chłód, który dał mi komfort.

Następnym razem, będę już wiedziała, że bez kremu z filtrem o mocy 50UV, nie wybiorę się na takie beztroskie opalanie. Gdyby nie panie z tego super salonu, to pewnie teraz skóra zaczęłaby mi się brzydko łuszczyć, i wstydziłabym się wychodzić gdziekolwiek. Na szczęście zostałam uratowana.