Pracuję za granicą a do domu zjeżdżam średnio raz w miesiącu. Wiadomo, że jak jest więcej pracy to zostaję, ale takie sytuacje zdarzają się sporadycznie. W kraju zostaję na tydzień czasu. Moja żona już się przyzwyczaiła do wszystkiego i radzimy sobie.

W kantorze były bardzo atrakcyjne warunki

kantor warszawa centrumW tym miesiącu mieliśmy bardzo dobre wyniki i szef przed wyjazdem do kraju wręczył nam po kopercie. W środku były dodatkowe pieniądze i bardzo się ucieszyłem. Chcemy zrobić remont w kuchni i dodatkowe pieniądze się na pewno przydadzą. Od razu po przekroczeniu granicy chciałem je wymienić na złotówki, ale nie było okazji i postanowiłem przy pierwszej okazji się tym zająć. Czekała nas jeszcze daleka droga a nie miałem przy sobie żadnych pieniędzy. Kiedy dojechaliśmy do Warszawy to kierowca postanowił zrobić przerwę. To był idealny moment, by odwiedzić kantor warszawa centrum i w sumie wszyscy poszliśmy do tego miejsca. Nikt nie miał pieniędzy i potrzebowaliśmy polskiej waluty. Chciałem coś zjeść i kupić papierosy. Na szczęście ten kantor warszawa centrum jest czynny bardzo długo i bez żadnych problemów mogliśmy wymienić pieniądze. Na miejscu też okazało się, że mają tam korzystne warunki wymiany i zdecydowałem, że wymienię wszystkie pieniądze, które dostałem od szefa w kopercie. Nie ma sensu szukać innego miejsca, bo tutaj się bardzo opłaca. Kiedy wymieniłem pieniądze to kantor warszawa centrum odwiedził nasz kierowca. Okazało się, że zawsze tam wymienia pieniądze jak wraca z zagranicy, ponieważ zawsze jest tanio.

Żona ucieszyła się z dodatkowej gotówki i od razu następnego dnia pojechaliśmy do salonu po nowe meble. Wystarczy nam jeszcze pieniędzy na remont łazienki. Dobrze jest pracować za granicą i fajnie, że znalazłem taki kantor.