Duże monitory poleasingowe do firmy

Moja firma się rozrasta. Planuję otworzyć kolejne oddziały w innych miastach. Potrzebny mi jednak będzie do tego sprzęt. Wiem, że jest to dobra inwestycja, ale sporo pieniędzy muszę wyłożyć. Firma jednak, która nie inwestuje, nie może iść naprzód.

Monitory poleasingowe – dobra jakość

duże monitory poleasingoweMuszę zapewnić moim nowym pracownikom odpowiedni sprzęt, na którym będą mogli spokojnie pracować. Wiem z doświadczenia, że wcale nie muszą być to urządzenia nowe, aby okazały się naprawdę skuteczne. Ostatnio, to znaczy kilka lat temu, kiedy dopiero zaczynałem i jeszcze nie myślałem o otwieraniu nowych oddziałów firmy, zakupiłem duże monitory poleasingowe i jestem z nich zadowolony po dziś dzień. Sprawują się świetnie, nie gorzej niż nowe. Myślę więc, że tym razem także zaopatrzę firmę po prostu w sprzęt poleasingowy. Często są to urządzenia wcale niezłe. Po prostu ktoś się ich pozbywa, bo musi mieć najnowszy model sprzętu, a wiadomo, że postęp w tej dziedzinie jest bardzo szybki. Nieraz w ogóle monitory takie nie są w żaden sposób uszkodzone ani nie noszą żadnych widocznych śladów użytkowania. Poza tym można nabyć także takie laptopy, które doskonale się sprawdzą. Sam takiego używam w mojej firmie. Oczywiście, trzeba podejść do tego z rozwagą. Ja akurat znam się na sprzęcie, więc wiem jakie parametry są mi potrzebne, aby wszystko działało na poziomie. Na pewno nie ma sensu kupować pierwszego lepszego sprzętu. Nie o to chodzi.

By jednak zmniejszyć nieco koszty, można nabyć urządzenia poleasingowe, jeżeli ich stan jest dobry i mają odpowiednie parametry, które wystarczą do określonej pracy. Ja akurat jestem w stanie takie znaleźć, więc z tego korzystam, bo po co mam niepotrzebnie przepłacać. Tym bardziej, że kupując dziesięć komputerów na raz, można już mocno odczuć różnicę w cenie.

O autorze: Kamil Dach